Kresowiacy promują nasze miasto

Poznański oddział Towarzystwa Miłośników Wilna i Ziemi Wileńskiej od wielu lat promuje nie tylko Kresy, ale także stolice Wielkopolski. Przy organizacji jednego z pierwszych festynów "kaziukowych" członkowie Towarzystwa wpadli na pomysł wydawania okolicznościowych kart wraz z Pocztą Polską. Każdego roku są one specjalnie projektowane przez artystę Władysława Saletisa. W ubiegłym roku na kartce znalazł się dokładny plan rozmieszczenia postaci na elewacji poznańskiego ratusza. Kartki te zostały rozdane poznańskim gimnazjalistom i na ich podstawie nauczyciele przeprowadzili lekcje na Starym Rynku.

- W tym roku pomyśleliśmy sobie, że jak na kartce promujemy  Trakt Królewsko-Cesarski, to trzeba to pokazać całemu światu - twierdzi Ryszard Liminowicz, prezes Towarzystwa.

W sobotę, podczas finisażu wystawy "Kresy w fotografii Wielkopolan" w CK Zamek można było wysłać kartkę do znajomych na drugim końcu świata. Każdy, kto wchodził, dostawał kartkę, mógł kupić także znaczek pocztowy i wrzucić do skrzynki, którą udawała płócienna torba. (...)

Elżbieta Podolska - POLSKA Głos Wielkopolski - 16.03.2009

***

STARY RYNEK - Kaziuki: wiele smaków Wilna

Takiego oblężenia poznański rynek dawno nie przeżywał. Tysiące ludzi przyszło w niedzielę w godzinach południowych na Stary Rynek, na 16. edycję imprezy Kaziuki 2009.

Na Jarmarku Kaziukowym, prawie takim samym, jakie organizowane są na Litwie, królowały palmy: kolorowe, jednobarwne, małe i te gigantyczne. Można było je kupić w tym roku w cenie od kilku do 75 złotych (za ponad dwumetrowe). Były też tradycyjne przysmaki litewskie: obwarzanki, wileński chleb, sękacze, mrówkowce, pierniki. Restauracja Kresowa serwowała cepeliny i bliny żmudzkie. Kolekcjonerzy tłumnie odwiedzali stoisko Poczty Polskiej, gdzie jak co roku można było kupić okolicznościową kartkę ze specjalnym stemplem.

Kaziukowy jarmark został otwarty pochodem grupy statystów przebranych w stroje z okresu panowania dynastii Jagiellonów. Był też hejnał poznański i wileński, który rozbrzmiewał z ratuszowej wieży punktualnie o 12.

Mieszkańcy stolicy Wielkopolski od lat chętnie przychodzą na Stary Rynek. Jedni po palmy, inni zrobić zakupy, ale największa grupa po to, by dać dowód solidarności z Kresowiakami. Wprawdzie większość zwiedzających nie ma koneksji rodzinnych z Wileńszczyzną, ale dzięki wieloletniej działalności Towarzystwa Miłośników Wilna i Ziemi Wileńskiej i jego prezesa, Ryszarda Liminowicza czuje się z nimi związana.

Oczywiście Kaziuki nie mogłyby się odbyć bez wręczenia nagrody Żurawiny 2009. Tym razem przypadła ona w udziale Andrzejowi Przewoźnikowi, sekretarzowi generalnemu Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa. Między innymi organizował on budowę polskich cmentarzy wojennych w Katyniu, Miednoje i Charkowie, odbudowę Cmentarza Obrońców Lwowa i wspierał wiele innych inicjatyw.

Elżbieta Podolska - POLSKA Głos Wielkopolski - 9.03.2009

***

powrót do zakładki  >> Kaziuk w Poznaniu.

 

przejdź do >> Strony Głównej << Towarzystwa Miłośników Wilna i Ziemi Wileńskiej Oddział w Poznaniu