NA JERZEGO GARNIĘSIĘ

 

Jerzy och Jerzy

co takiego w Tobie leży

Ty ciągle jesteś jak Gwiazda

z Hollivud w Wielkiej GAZECIE!

 

I nigdy nie będzie końca

tej sławy bo Jerzy jak Feniks

ciągle się odradza wyrasta!

I nie wiem jak Go nazwać

bo raz jest od kołdunów majstrem

a innym razem śpiewa jak Karuzo włoski

lub udaje Raczyńskiego przy Hygiei boskiej

 

Lecz nigdy z Ciebie nie będzie Raczyński

nie staniesz się choćby w smokingu

bo Ty jesteś chłopak morowy z Zarzecza

pamiętasz latałeś boso po deszczu

Więc Jerzy Ty lepiej układaj piosenki

i śpiewaj o Wilnie póki nie schrypniesz

nie Tobie restauracje, Ty masz talent wielki

Tyś Jerzy Pieśniarz z naszego WILNA!

  

Jadwiga Badowska (2002 r.)

 

Fraszki-wydmuszki powstałe w nagłym olśnieniu, po opłatku w zamku po Prusakach, na opłatku kresowiaków, którzy tam się nagle znaleźli społem.